Moje publikacje, Strzelectwo, Krąg myśliwski - kurs podstawowy cz II, Andrzej Szeremet - strzelectwo myśliwskie, szkolenia, obozy strzeleckie, strzelania weekendowe, filmy instruktażowe, książki, polowanie, łowiectwo - www.szeremet.pl

Krąg myśliwski - kurs podstawowy cz II

Stanowisko nr 4.
Strzelamy tu dwa rzutki pojedyncze, pierwszego z dużej, drugiego z małej budki. Te na pozór łatwe do strzelenia rzutki są w gruncie rzeczy rzutkami bardzo trudnymi technicznie z tego względu, że ich tory są prostopadłe do stanowiska strzelającego. Stąd też na tym stanowisku częste pudła wynikające raz z braku umiejętności technicznych jak i z częstego lekceważenia sobie tego stanowiska. Większość pudeł to strzały spóźnione. Powodowane to jest zbyt małą dynamiką ruchu obrotowego i częstym na tym stanowisku zatrzymywaniem luf w momencie strzału. Wielu strzelców obawia się zbyt dynamicznego wejścia by nie przestrzelić rzutka z przodu. Strzelając defilatory bardziej niż na innych stanowiskach musimy sobie zdawać sprawę z tego, że lecąca wiązka śrutu poza rozrzutem mierzonym średnicą wiązki ma też wymiar na długość i na tym dystansie może mieć około 100-150cm długości. Zatem szansa trafienia zbyt dużo założonego rzutka ostatnimi śrutami wiązki istnieje. Natomiast rzutek strzelony za krótko takiej szansy nie ma. Naturalnie zawsze zostaje poprawka ale uczymy się strzelać pierwszym strzałem. Strzelanie na kręgu jest strzelaniem bardzo - powiedziałbym- agresywnym , wymagającym dużej dynamiki i determinacji pamiętajmy o tym.
Co zrobić zatem aby poprawić dynamikę naszego ruchu na tym stanowisku. Najprostszym sposobem jest minimalne skrócenie chwytu lewej ręki i również minimalne uniesienie w górę obu łokci. Co to nam daje ? Po prostu w ten sposób zwiększamy średnicę naszego "koła zamachowego" jaki jest obręcz barkowa. Ruch obrotowy przez to stanie się bardziej dynamiczny i płynniejszy niż przy ruchu krótkim, na dodatek dopychanym ręką.
Jak więc ustawić się do rzutka z dużej budki? Stajemy w górnej części naszego stanowiska na środku lub w jego prawej ćwiartce . Kierunkiem strzału będzie okolica znacznika, około 1 metra po minięciu go przez rzutek. A więc nasza sylwetka będzie ustawiona nieco bokiem do dużej budki. Nie próbujcie tego zmieniać , macie stanąć wygodnie do kierunku strzału a ten padnie w momencie gdy rzutek minie znacznik. Poprawka będzie jeszcze dalej. Takie ustawienie gwarantuje wam uzyskanie odpowiedniej szybkości obrotowej ciała przy gonieniu i przeganianiu lufami rzutka. Po zaakcentowaniu lufami miejsca trafienia robimy skręt tułowia w lewo -niejako zabieramy rzutek z budki- najazd lufami w stronę dużej budki powinien być tak wyliczony aby lufy oczekiwały około 3-4 metrów od okna i nieco ponad nim. W przypadku strzelania defilatorów możemy sobie pozwolić na ewentualne bliższe podjechanie pod okno. Można to zrobić zwłaszcza wtedy kiedy wieje wiatr i trzeba mieć cały czas rzutek pod kontrolą. Po komendzie ciągniemy pracując mocno na nogach lufami za rzutkiem , przeganiamy go - uwaga aby nie zgórować i w momencie kiedy lufy miną go o około 1 metr, ciągnąc dalej ściągamy spust. Dodatkową podpowiedzią odnośnie techniki wykonywania ruchu przeciągania rzutka, może być wskazówka, że należy po prostu cofnąć prawe ramię energicznie do tyłu zachowując oczywiście cały wcześniejszy skład. Taki ruch zapobiega często obserwowanym przegięciom tułowia i przenoszenia środka ciężkości z nogi na nogę co jest ewidentnym błędem.
Do rzutka z małej budki ustawiamy się robiąc krok do tyłu a więc stając w lewej dolnej ćwiartce stanowiska i kierując się jeszcze bardziej frontalnie do budki małej. Powodowane jest to tym, że dla strzelca praworęcznego zapas ruchu w lewo jest bardzo obszerny. Musimy pamiętać aby po zaakcentowaniu miejsca trafienia nad znacznikiem zejść w stronę małej budki lufami dokładnie po torze rzutka czyli lekko w dół. Inaczej rzutek będzie nam wychodził z pod luf i nie będziemy go gonili po torze jego lotu. Z reguły rzutek ten w początkowej fazie nauki jest kilka razy pudłowany ale jeśli już strzelający włoży w ten strzał trochę swojej energii i zrozumie że szybko to nie chaotycznie trafienia przychodzą regularnie. Orientacyjne założenie to 70-80cm.
Stanowisko nr 6.
Z czterech rzutków strzelanych na tym stanowisku zajmiemy się dzisiaj rzutkami pojedynczymi. Pierwszym rzutkim będzie rzutek strzelany z dużej budki. Jest to stosunkowo łatwy rzutek ale nie wolno go lekceważyć, gdyż puszczony za blisko lubi spłatać figla i jest wtedy często spóżniany i górowany. Pozornie wydaje się wolny i bywa pudłowany z racji zbyt małego założenia które powinno wynosić za znacznikiem około 60 cm. Stajemy na czole stanowiska w prawej ćwiartce aby zwiększyć kąt strzału do rzutka. Pamiętać należy, że jest to rzutek przychodzący, stosunkowo wysoki i należy przy strzale brać go lekko na siebie czyli strzelać z minimalnym przewyższeniem 10 cm . Poprawka winna być natychmiastowa.
Do rzutka z małej budki możemy zostać w tym samym miejscu lub co wydaje mi się słuszniejsze zrobić duży krok do tyłu oddalając się minimalnie od toru blisko strzelanego rzutka. Najazd od miejsca przewidywanego trafienia/znacznik/ do małej budki z wyraźnym zejściem luf do dołu. Rzutek nie może wychodzić nam spod luf. Lufy zatrzymują się nie bliżej niż połowa odległości pomiędzy znacznikiem a małą budką. Najazd luf za blisko małej budki to najczęstszy błąd popełniany przez początkujących strzelców. Trudno jest wtedy dogonić uciekający rzutek a małe założenie predysponuje jednak krótki ruch. Po wyjściu rzutka nie wyrywajmy się ze strzałem. Skład szybki ale nie chaotyczny , dogonienie uciekającego rzutka wyprzedzenie 20-30 cm i strzał. Prawidłowo strzelony rzutek dymi 1-2 metry przed znacznikiem . Takie tempo strzału pozwoli nam w przyszłości na spokojne rozegranie dubletu.
Omówiliśmy sobie strzelanie rzutków pojedynczych. Ich dobre opanowanie stwarza nam w przyszłości szansę poprawnego strzelania dubletów.
W początkowej fazie nauki starajmy się strzelać rzutki jednym nabojem. W miarę osiągania trafień można zacząć ładować dwa naboje. Aby nauczyć się skutecznych poprawek starajcie się przy strzelaniu rzutków pojedynczych nie odkładać broni natychmiast po trafieniu rzutka. Prowadźcie lufy dalej, nie zatrzymując ruchu obrotowego korpusu. Takie strzelanie zmusza do poprawnej koordynacji ruchowej, wprowadza nawyk ciągnięcia za rzutkiem i pomaga wydatnie dopracować technikę ruchu a tym samym technikę trafiania rzutków.


2009-02-28 18:54:23
cofnij powrót
Copyright © by Andrzej Szeremet 2009. All rights reserved. Odwiedzin od 1.03.2009 - 898711
powered by A-NET bielsko